h1

Festiwal Slawistyki w Trójmieście.

Maj 14, 2012

Czytaj resztę wpisu »

h1

Dzień Europy w Skopje – relacja.

Maj 10, 2012

Czytaj resztę wpisu »

h1

Przygoda popkultury. Historia komiksu w Jugosławii.

Maj 5, 2012

Czytaj resztę wpisu »

h1

Pavle Ćosić – Leposava

Kwiecień 23, 2012

17 kwietnia nakładem Wydawnictwa Stowarzyszenia „Nowa Humanistyka” ukazała się w formie e-booka głośna książka Pavle Ćosicia – Leposava, w tłumaczeniu Marty Vrućkić.

Premierą Leposavy zainicjowany został kolejny wydawniczy projekt Stowarzyszenia „Nowa Humanistyka” – serię Biblioteka „Słów i rzeczy”, w ramach którego będzie wydawana beletrystyka oraz lżejsze publikacje popularnonaukowe.

Czytaj resztę wpisu »

h1

Dance Fest Skopje 2012 – taniec wszystkich zmysłów.

Kwiecień 17, 2012

Dosłownie i w przenośni.  W trakcie spektaklu serbskiego teatru tańca po scenie walały się papierowe kubeczki, a stoły w magiczny sposób zamieniały się w drzwi. Niemcy natomiast uraczyli publiczność widokiem (a co gorsza zapachem) wołowych kości i… serc!

Czytaj resztę wpisu »

h1

Dni z literaturą i kulturą serbską 23-25 kwietnia 2012

Kwiecień 17, 2012

Czytaj resztę wpisu »

h1

Kilka wierszy.

Kwiecień 13, 2012

Wszystkie napisał Mateusz Andała.

Czytaj resztę wpisu »

h1

Skopskie zoo (Straight from Skopje. Vol. 2)

Kwiecień 7, 2012

Krótka notatka o zoo w Skopje. Polecamy wszystkim lubiącym gibony i świeże pomarańcze. Agata przekonała się już, że jest bardzo przyjemnie. Jej się podobało. Ciekawe czy “kurczakom w całości” równie miło zleciał czas.

Czytaj resztę wpisu »

h1

35. Dni Muzyki Macedońskiej (straight from Skopje. vol. 1)

Kwiecień 7, 2012

Czytaj resztę wpisu »

h1

Sandra w Poznaniu : Pay close attention vol 1. Spring Mix 2012

Marzec 24, 2012

Krótki tekst o tym, co studentka polonistyki w Skopje zdążyła już zjeść
i zobaczyć w Mieście Poznań.
“Ale fajne miasto” – napisała. A jednak, komuś się podoba – pomyślałem.

Może jest wykończona po długiej podróży. Albo ktoś kazał jej to napisać. Ewentualnie chodzi o gofry. Być może o Stary Browar albo Stary Rynek.
Bo przecież nie o “pana, który sprzedaje pamiątki”.

Autorce obiecałem, że trochę poprawię. A wcale nie chciałem,
bo nieodmienione rzeczowniki z reguły bardzo mnie wzruszają.

Czytaj resztę wpisu »

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.